Kwas pikrynowy jest materiałem wybuchowym kruszącym o wyglądzie żółtych, jasno żółtych płatków lub kryształów. Jest bardzo gorzki i stąd jego nazwa: pikrynowy z greckiego ”pikros”, czyli gorzki. Otrzymuje się go poprzez nitrowanie fenolu. Kwas pikrynowy strasznie brudzi, jeżeli zechcesz go robić licz się z tym że wszystko do okoła będzie zółte. Jest to jego główna wada, która zniechęca wielu amatorów. W wodze rozpuszcza się on słabo, ale na tyle dobrze żeby wszystko do okoła było żółte. Kolejną wadą jest, że tworzy pikryniany przy zetknięciu się z metalami. Większość z nich jest dużo bardziej czułe od kwasu pikrynowego, a nie którę wykazyują nawet wrażliwość podobną do MWI chodzi tu o pikrynian żelaza, pikrynian miedzi i pikrynian ołowiu. Tak, więc najlepiej przechowywać z dala od metali. Nie jest trujący, ale jest bardzo nie smaczny. Kwas pikrynowy możemy też otrzymać z tabletek aspiryny lub polopiryny. Kwas pikrynowy jest w warunkach amatorskich najbardziej wydajnym (zużycie kwasów) nitrozwiązkiem aromatycznym o przywoitej sile. Temperatura topnienia kwasu pikrynowego wynosi 122,5*C, co powoduje że nie nadaje sie on do ładunków lanych. Powyrzej tej temperatury sublimuje i osadza sie na metalowych częściach tworząc wrażliwe pikryniany. Prędkość detonacji jest wyraźnie duża, bo dla gęstość 1,56 g/cm3 wynosi już 7504 m/s (czyli nie znacznie więcej niż TNT). Kwas pikrynowy ma zastosowanie głównie jako odczynnik analityczny, do nie dawna był nawet dostępny do kupienia jako odczynnik.
Synteza
Sposób pierwszy - nitrowanie fenolu
Potrzebne Odczynniki
Kwas azotowy techn. 65% (HNO3),
Kwas siarkowy 98% (H2SO4),
Fenol (C6H5-OH),
Woda destylowana.
Skąd to wziąć?
Kwas siarkowy możemy kupić na stacji benzynowej pod postacią elektrolitu, jest to rozcieńczony kwas siarkowy 30%, więc musielibyśmy go zatężyć poprzez destylacje. Kupić go można jeszcze w chemicznym rzecz jasna. Zaś azotowy kupimy raczej jedynie w chemicznym, albo samemu zrobić. Po fenol to do chemicznego trzeba się skoczyć.
Sprzęt
Kolba,
Pipeta,
Lejek,
Statyw,
Sączek,
Cylinder miarowy,
Palnik,
Zlewka,
Bagietka szklana.
Sposób ten możemy podzielić na dwa etapy: Otrzymywanie kwasu fenolodwusulfonowego i otrzymywanie trinitrofenolu (kwasu pikrynowego). Najpierw musimy wydobyć czysty fenol z butelki. Najlepiej jest zagotować wode w dużym garnku i wstawić do niego pojemnik z fenolem. Fenol wytopi się łatwo, a potem możemy go wylać do naczynia. 1 ml ciekłego fenolu to około 1 gram. Do 100 ml fenolu dolewamy 250 ml H2SO4, mieszamy przez kilkaminut, a następnie ogrzeany to na łaźni olejowej (w zasadzie można użyć zwykłego oleju jadalnego, ale nie jest to najprzyjemniejsze wyjście) w temperaturze 100*C-130*C przez jedną godzinę. Sulfonowanie jest zakończone wtedy kiedy sulfonofenol nie śmierdi już fenolem. Zostawamy nasz sulfonofenol do ostygnięcia. Kiedy ostygnie przygotowujemy łaźnie chłodzącą, zimna woda, sól saletra i kilka kostek lodu. Łaznia nie musi być lodowata, ważne żeby byla zimna. Wlewamy do duzej zlewki 450 ml HNO3 i wstawiamy ją do łaźni. Jeśli chcemy otrzymać tylko dinitrofenol to bierzemy tylko 250 ml kwasu azotowego. Dodajemy na począkku malutkimi porcjami ostudzony poprzednio sulfonofenol, tak żeby podczas dodawania temperatura wynosiła 40°C-50°C. Jeżeli na samym poczadku dodamy za dużo na raz to całość nam się zagotuje i wywali kwasy z naczynia. Ja tak zrobiłem i dostałem kwasami po twarzy, i na dodatek mam cały żółty sufit
Tak otrzymany TNF powinien mieć odczyn lekko kwaśny. Suszymy go na bibule w ciepłym miejscu.
Bezpieczeństwo
Jak juz przedtem wspomniałem największym problemem jest duża reaktywność fenoli, porównaj chociażby warunki do produkcji TNT (oleum), z warunkami produkcji TNF. Zauważ że grupa metylowa ma również działanie aktywujące pierścień aromatyczny, ale o ile słabszy niż grupa hydroxylowa. W począdkowym etapie nitrowania dominuje reakcja utleniania. Wydzielaja się ogromne ilości NO2. Jeżeli damy na raz za dużo sulfonofenolu to reakcja może być bardzo gwałtowna i zawartosc zlewki wywali na ciebie i na ściany. Musisz koniecznie mieć maskę gazową i okulary ochronne !!! Ja się do tego nie zastosowalem i część kwasów poleciała mi na twarz, dobrze że nie dostalem po oczach
Dużo lepszym od samego kwasu pikrynowego są jego sole, szczególnie sól amonowa i potasowa. W najbliższym czasie postaram się coś więcej o nich napisać.
Sposób drugi - otrzymywanie kwasu pikrynowego z Aspiryny lub Polopiryny
Potrzebne Odczynniki
Aspiryna lub Polopiryna (Kwas Acetylosalicylowy C9H8O4),
Kwas siarkowy 98% (H2SO4),
Spirytus (C2H5OH),
Azotan potasu (KNO3), lub Kwas azotowy 55% (HNO3),
Woda destylowana.
Skąd to wziąć?
Aspirynę lub polopirynę kupimy w aptece. Kwas siarkowy możemy kupić na stacji benzynowej pod postacią elektrolitu, jest to rozcieńczony kwas siarkowy 30%, więc musielibyśmy go zatężyć poprzez destylacje. Kupić go można jeszcze w chemicznym rzecz jasna. Spirytus czysty można kupić w sklepie spożywczym, albo u ruskich
Sprzęt
Kolba,
Bagietka,
Statyw,
Sączek,
Lejek,
Cylinder miarowy,
Rozdrabniamy 20 tabletek aspiryny lub polopiryny i wrzucamy do kolby. Dolewamy odrobinkę wody żeby całość przypominało pastę. Teraz odmierzamy 100ml spirytusu i dolewamy do kolby. Mieszamy wszystko dokładnie. Mocujmy lejek w statywie i wkładamy do niego sączek. Filtrujemy całą powstałą mieszaninę. Przefiltrowany alkohol musimy teraz odparować. Jak odparujemy wodę to pozostanie nam proszek. Proszek zbieramy i wrzucamy do kolby i dolewamy 80ml kwasu siarkowego 98%. Kolbe dajemy na łaźnię wodną i ogrzewamy. Ciągle mieszając i po 15 minutach wyciągamy kolbę z łaźni wodnej i dosypujemy azotanu potasu. Całość zacznie się burzyć i powstanie nam kwas azotowy. Zamiast azotanu potasu możemy dolać 40ml kwasu azotowego 55%. Wszystko bardzo dokładnie mieszamy. Chłodzimy całość do temperatury około 25*C (pokojowej) i dolewamy 300ml wody destylowanej. Znów mocujemy lejek w statywie i do lejka wkładamy czysty sączek. Filtrujemy całość. Na sączku zostanie kwas pikrynowy. Przemywamy go wodą destylowaną.
Bezpieczeństwo
Całość ogrzewamy na łaźni wodnej a nie prosto ogniem! Wogle zapamiętaj, że palne substancje zawsze ogrzewamy na łaźni wodnej, albo czymś podobnym a nigdy prosto ogniem! Mieszamy bardzo energicznie. Przy produkcji nosimy okulary ochronne i rękawice kwasoodporne. Nie wdychamy powstających oparów. Kwas pikrynowy przechowuj z dala od jakichkolwiek metali. Obchodź się z nim delikatnie. Istnieje także trzecia metoda otzymywania TNF, przez długotrwałe ogrzewanie, utlenianie i nitrowanie benzenu, HNO3 w obecności soli rtęci. Nie podałem tu tego przepisu gdyż jest on mało wydajny, czasochłonny i zamist powstawać nam TNF powstaje nam takie oleiste śmierdzące NB CUŚ.
